5 naturalnych sposobów na upały

Gorąco, prawda?

Po tak upalnym dniu nie dość, że trawa do żółtości wyschnięta chrzęszczy pod stopami, woda w basenie zamiast chłodzić, ogrzewa i trawa ciągle nieskoszona, bo jak w tych warunkach, to jeszcze na dodatek palce tak wolno przesuwają się po klawiszach komputera, że nie będę dłużej przeciągać wstępu.

Sprawdź pięć moich sposobów na upały. Naturalnie, że naturalnych!

#1: Zrób sobie wodę różaną (lub kup)

Już w starożytności przypisywano różom właściwości chłodzące, dlatego używana była np. w walce z gorączką. Dziś woda różana bywa składnikiem potraw, ale też służy jako kosmetyk, nadaje się do zmiękczania włosów i do aromatycznych kąpieli.

W wielu sklepach (nie tylko internetowych) można kupić flakonik takiej wody i nosić przy sobie w torebce, by w największe upały móc rozpylić odrobinę na twarz i szyję. Tu super zamiennik wszelkich chemicznych perfum i mgiełek, no i dodatkowo wykazuje działanie ochładzające.

Łatwiej taką wodę kupić, ale jak masz ogród pełen róż i nie wiesz już, co z nimi robić, to podrzucam pomysł.

MÓJ PRZEPIS

  1. Zbierz ćwierć kilograma płatków róż. Opłukaj na cedzaku w zimnej wodzie.
  2. Połóż kwiaty na bawełnianym materiale i zwiąż, jak w worku. Umieść pakunek w szklanej misie i zalej wrzątkiem, tak, by płatki były w nim zatopione.
  3. Całość przykryj folią aluminiową (możesz dodatkowo obwiązać gumką) i zostaw na noc.
  4. Rano przelej wywar do słoiczka, przechowuj w lodówce i oczywiście jak najczęściej używaj do ochładzania się, przelewając we flakoniki z rozpylaczem.

#2: Pij mrożoną herbatę

Bo jest najlepsza i orzeźwia, czego więcej chcieć? Mam dla ciebie dwa pomysły na jej przyrządzenie.

HERBATA RABARBAROWA

Potrzebujesz:

  • 10 cm łodygi rabarbaru,
  • 8 szklanek wody,
  • 3 łyżki cukru,
  • 2 saszetki herbaty earl grey,
  • lód,
  • miętę.

f

Rabarbar dokładnie umyj, pokrój na małe kawałeczki. Przełóż do garnka, zalej wodą, dodaj cukier, doprowadź do wrzenia i gotuj ok. 30 minut.

Następnie odcedź rabarbar i dolej do garnka napar z herbaty (zaparz je wcześniej w połowie szklanki wody). Wymieszaj i odstaw do ostygnięcia. Do chłodnego napoju dodaj kostki lodu i miętę.

ff

fff

ffff

HERBATA CYTRYNOWA

Potrzebujesz:

  • 4 szklanki wody mineralnej,
  • 1/2 szklanki soku wyciśniętego z cytryny,
  • 2 saszetki czarnej herbaty,
  • 6 łyżek cukru,
  • 3 plasterki cytryny,
  • lód,
  • miętę.

g

Zaparz herbatę w połowie szklanki wody z cukrem. Połącz z zimną wodą mineralną, dodaj sok i plasteki z cytryny, dużo lodu i ozdób miętą.

gg

ggg

Słoiki: PEPCO (zobacz inne, masz spory słoikowy wybór).
Słomki: IKEA (zobacz inne możliwości).

#3: Ubierz się odpowiednio

To w zasadzie takie banalne, ale jak widzę czasem dziewczyny w sztucznych, opiętych do granic bluzeczkach, to ręce opadają. O niebo lepiej założyć coś w 100% bawełnianego, zwiewnego.

Kolory też mają znaczenie. Pastele i biel to nie tylko moda w tym sezonie. Są popularne z innych powodów. Odbiją promienie słoneczne! 😉

#4: Ochłódź nadgarstki

Podsuń na minutkę nadgarstki pod strumień zimnej wody albo przykładaj lodem. W tym miejscu naczynia krwionośne są tuż przy skórze i szybko poczujesz różnicę.

Dodatkowo, by ochłodzić całe ciało, odszukaj w czeluściach szafek swój zimowy termofor, ale zamiast wrzątkiem napełnij go zimną wodą z duuużą ilością lodu.

#5: Unikaj trzech rzeczy

Przede wszystkim słońca w szczytowych godzinach, jeśli masz możliwość wychodź wczesnym rankiem i wieczorami.

Nie otwieraj okien – to przecież nic nie da, wpuści jedynie więcej ciepłego powietrza.

Zrezygnuj też z dużych porcji dań na rzecz małych, a częstszych.

A jakie są twoje sposoby na radzenie sobie z upałem? Napisz w komentarzu.

Podobał ci się ten wpis? Pokaż go światu. Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to tylko chwilę.

  • Woda różana to jest to! Ze swojej strony mogę polecić też hydrolat z kwiatów gorzkiej pomarańczy, ale zapachem daleko mu do wody różanej zrobionej samodzielnie. Świetne pomysły na mrożone herbaty – koniecznie muszę skosztować rabarbarowej. Ale zanim to uczynię, przygotuję sobie koktajl z mango 🙂

    • Co takiego? Pierwsze słyszę, wygooglować muszę. 🙂 Hydrolat, nie koktajl z mango. 🙂

  • Fajne rada, sama z nich korzystam 🙂 W szczytowych godzinach słońca nie wychodzę z domu ( jeśli nie muszę ) a zimne napoje to podstawa 🙂

  • Paulina Dziedzic

    na jutro koniecznie przygotuję sobie mrożoną herbatę :D!
    paaula-fotografia.blogspot.com

  • Takie rady na ten upał jak zbawienie. Przepisy zapisuje w swoim kajeciku, na pewno wykorzystam. Dzięki 🙂

  • Herbata i kawa mrożona to moje dwie miłości. 🙂 Ale o tym, żeby chłodzić nadgarstki nie słyszałam, więc z pewnością zapamiętam i wykorzystam! 🙂

    • Kawa mrożona, mniam! Masz sprawdzony przepis?

      • Najpierw ubijam sobie mleko z cukrem, wlewam do wysokiej szklanki, potem odrobinę kawy zalewam wodą i znów ubijam, wlewam do mleka (dzięki temu mam warstwy i bardziej kremowo-piankową konsystencję), a do tego dodaję kostki lodu i gałkę na przykład lodów waniliowych. Dałabym się pochlastać za taką kawę. 😀

        • Zrób mi taką! 😀 Jeszcze jedno pytanie (wiem, upierdliwa jestem). Ile mleka? Ubijasz takim spieniaczem zwykłym? Mam z IKEI.

          • To zależy czy wolisz mieć więcej pianki z kawy czy z mleka, ja ubijam tyle, żeby wyszło mi 3/4 wysokości szklanki mleka, ale to jest kwestia indywidualna. 😀 A ubijam takim zwykłym dzbankiem do ubijania mleka 😀 Spieniacz z IKEI też powinien się nadać. 🙂

          • Dzięki! 🙂

  • Różnego rodzaju wody aromatyzowane, najlepiej niegazowana z limonką lub cytryną.Chłodniki na obiad. Opuszczone rolety. Zimny okład na kark. To wszystko mi pomaga.

  • Takie proste, a tak wiele daje : ) Twoje przepisy na napoje chłodzące są świetne! Muszę wypróbować. PS Bardzo ładnie tu u Ciebie, jestem pierwszy raz, ale zdjęcia i ‚wystrój’ bloga bardzo przypadły mi do gustu 😉

  • Część z tych sposobów znam i korzystam. Świetny post. 🙂

  • ja uwielbiam leżeć na plaży i chłodzić się w wodzie 🙂
    ciekawy post

    ms-vivente.blogspot.com

  • Dodam może, że nie tyle te rzeczy powinny być bawełniane, ile przewiewne, a więc o rzadkim splocie 🙂 Ja noszę takie właśnie koszule w gorące dni i mniej się pocę niż kiedyś w obcisłych koszulkach na ramiączkach z grubych dzianin 🙂

    Okna też zamykam i dodatkowo jeszcze staram się zasłaniać 🙂

    A na koniec – pięknie wyglądają te napoje! Aż mam ochotę wpaść do Ciebie i wypić 😉

  • beataoslizlo

    Świetne rady, na pewno wypróbuję niektóre z nich. Uśmiechnęłam się do Twojego posta, bo u mnie niedawno też były pomysły, jak radzę sobie z upałem na wakacjach. Pozdrawiam cieplutko :)))

  • Zimny prysznic zawsze dodaje mi siły, albo chociażby opłukanie twarzy lodowatą wodą <3 independentgirl98.blogspot.com