8 rzeczy, które dało mi blogowanie + trochę statystyk na rok bloga

To dziś! A w zasadzie to właśnie rok temu pierwszy raz kliknęłam na przycisk „Opublikuj”, ruszył mój pierwszy blog założony bez pomocy Bloggera czy Onetu. Mój własny, piękny, taki jak chciałam, bez ograniczeń, jakie nakładają darmowe platformy. Przełożenie na ekran tego, co kiedyś narysowałam sobie na dużej kartce, bo tak, najpierw narysowałam sobie wolniej.com.pl. Przez pierwsze cztery miesiące nie działo się nic ważnego, pisałam z różną regularnością, polubienia na Facebooku tkwiły jak zaklęte na liczbach między 100 a 200.

Miesiącem przełomowym okazał się sierpień. Na blogu pojawił się nowy szablon, a to zmotywowało mnie, żeby pisać systematycznie i to w określone dni tygodnia. Zaskoczyło! Odwiedzało mnie coraz więcej osób, powolne media społecznościowe też rosły w siłę, dzięki czemu już w wakacje mogłam poczuć jak to dobrze być blogerem, który nie pisze dla siebie.

rok bloga wolniej

Po tym pierwszym i myślę, że bardzo ważnym dla mnie blogowo roku przygotowałam krótkie podsumowanie, bo wiecie, doceniam każdą drobną rzecz, która przytrafiła mi się dzięki temu, że publikuję w sieci.

8 rzeczy, które dało mi blogowanie

  1. Poznałam fantastycznych ludzi. Całe mnóstwo. Osoby, które kiedyś tylko podziwiałam, stały się „dostępne”. Znaczy to, że pogadaliśmy na żywo, odpiszą na mail, pomogą, jeśli trzeba i odpowiedzą „cześć” na ulicy, kiedy mijamy się w pędzie dnia codziennego. Rozumiecie, to pewnie porównywalne do spotkania z ulubionym wokalistą czy aktorem.
  2. Miałam przyjemność uczestniczyć w Blogowigilii, co też było jakimś przeżyciem – znowu ulubieni blogerzy w zasięgu wzroku, na jednym parkiecie, przy tym samym stole. Odnoszę wrażenie, że jestem najbardziej ekscytującą się blogosferą osobą w całym tym światku 😉
  3. Nie wiem jak dobrze nazwać ten punkt, ale stałam się bardziej… przedsiębiorcza. Wiem, którą umowę mogę podpisać, którą odpuścić, nauczyłam się wyceniać swoją pracę (a uwierzcie, to bardzo trudne) i załatwiać te wszystkie sprawy, które parę miesięcy wstecz były dla mnie co najmniej egzotyczne 😉
  4. Skoro już mówimy o umowach – zarobiłam pierwsze pieniądze pisaniem, robieniem zdjęć (tak, ja, moimi zdjęciami…) i innymi kreatywnymi rzeczami. Nie przesadzę, jeśli napiszę, że kocham to, co robię.
  5. Odważyłam się wziąć udział w dwóch sesjach zdjęciowych u Cezarego Szymkiewicza (lato) i Joanny Rytter (sesja jeszcze zimowa, ale efekt jesienny). Super pamiątki. Ktoś coś na wiosnę? 🙂
  6. Nawiązałam współpracę z wieloma markami i bardzo się z tego cieszę, bo doskonale wpisują się w mój styl życia i profil bloga.
  7. Nauczyłam się nowych rzeczy. Między innymi jak pozycjonować wpisy, z jakich narzędzi i wtyczek warto korzystać, jak  działać w social mediach. Dużo naczytałam się o budowaniu marki osobistej, bloga, biznesie. Teraz się zastanawiam – czemu ja tej wiedzy w pełni nie wykorzystuję?
  8. Dostałam zaproszenie do programu Pytanie na śniadanie, jednak odmówiłam.

Statystyki

W skrócie:

  • Z Google Analytics korzystam od sierpnia, od tego czasu przez blog spacerkiem przeszło ok. 20 000 Unikalnych Użytkowników, generując cztery razy tyle wyświetleń.
  • Na Facebooku jest nas ponad 1200, na Instagramie 1000.
  • Opublikowałam 88 postów, co nie jest zawrotnym wynikiem, o czym wczoraj przeczytałam w książce Bloger Tomka Tomczyka. Autor stwierdza, że blog ma mało wpisów, jeśli ma ich mniej niż 100.
  • Najchętniej komentowane wpisy:

[su_list icon=”icon: mail-forward”]

[/su_list]

rok bloga wolniej dziękuję

Nie pozostało mi nic innego jak podziękować wam za to, że jesteście! Bez czytelników pisanie nie miałoby sensu.

  • Ja również dzięki prowadzeniu bloga zyskałam wspaniałych znajomych, których nie zamieniłabym na nikogo innego 🙂 Serdecznie gratuluję rocznicy, wielu wspaniałych wpisów i kreatywności! Życzę jak najlepiej na kolejne lata blogowania 🙂

  • Woow! Cudownie przeczytać Twoje spostrzeżenia i osiągnięcia po roku blogowania 🙂 Jestem pełna podziwu i trzymam kciuki za dalsze sukcesy.
    Pozdrawiam serdecznie!

    • Jak długo blogujesz?

      • Hmm, pierwszy blog założyłam będąc w ciąży czyli jakieś 3 lata temu. Po roku przeniosłam się na Owsiankę i to z nią wiążę moją przyszłość blogową. Jeśli założyć, że mamy podobne staże, to mi idzie zdecydowanie wolniej to blogowanie 😉 Propozycji współpracy nie miałam jak dotąd żadnej, fanów na fb mam połowę mniej, o insta już nie wspomnę. Jedynie co mi się udało przez ten rok to zawarte przyjaźnie i wiedza, którą nabyłam.

        • Ostatnio z moją koleżanką, w internecie znaną jako Szypciej, choć nie posiadającą bloga, rozmawiałyśmy o tym, czy wolniej rzeczywiście znaczy lepiej, a szybciej

        • Udało Ci się „zdobyć” dwie, można powiedzieć, najważniejsze rzeczy 🙂 Miłego dnia 🙂

  • Wspaniałe doświadczenia! Gratulacje i życzenia wielu dalszych sukcesów <|:^)

  • Niech Ci się wiedzie 🙂 sukcesów i rozwoju 🙂

  • Gratulacje! Tyle osiągnięć w przeciągu roku! Życzę Ci dalszych sukcesów i czekam na Twój start w konkursie Blog Roku 🙂

    • Dzięki, w konkursie pewnie kiedyś spróbuję swoich sił, chociaż trzeba przyznać, że to dość stresująca sprawa, szczególnie zbieranie głosów 🙂

  • Stu wolnych lat! 🙂

  • Pięknie! 🙂

    • U Kociska ile to już lat? 🙂

      • Trzy z hakiem 🙂 ale coś czuję, że prawdziwe blogowanie dopiero przede mną 😉

  • Super:) życzę dalszego rozwoju 🙂

  • Wszystkiego najlepszego na nowy rok działania !!! 🙂

    • Dzięki! Tobie też wszystkiego dobrego blogowego na wiosnę! 🙂

  • Gratulacje serdeczne i dalszych sukcesów! Bardzo podoba mi się wygląd Twojego bloga – jest minimalistyczny i z charakterem 🙂

    • Dziękuję 🙂 Miałam ostatnio ochotę na nowy szablon, ale ostatecznie uznałam, że ten jest jeszcze mało popularny wśród blogów i został 🙂

  • Gratuluję, oby w przyszłości było tylko więcej sukcesów i coraz więcej czytelników. 🙂

  • Gratulacje! Miło się czyta takie podsumowania – mocno motywujące :).
    Powodzenia w kolejnym roku! 🙂

    • Cieszę się, że moje wspominki mogą być motywujące. Dzięki! Miłego dnia :*

  • Gratulacje!

    Pisałam ci już, że wygląd bloga jest świetny?

  • Brawo ! Masz przepięknego bloga, którego uwielbiam.

  • Trzymam kciuki by dalej sie tak kręciło. Ja zaczęłam od niedawna i mam nadzieje,że uda mi się osiągnąć takie wyniki jak Ty 🙂
    Ps. świetnie się czyta twojego bloga 🙂

  • Gratulacje! Tylko jeden rok blogowania, a Ty masz już naprawdę dużo realnych sukcesów! Pięknie piszesz – będę Cię często odwiedzał.

    • Cieszę się! Ja właśnie zajrzałam do Ciebie – jest bardzo inspirująco 🙂

  • Sesja jakoś mi umknęła, ale ta letni wyszła genialnie. Życzę dalszych sukcesów w blogowaniu ;D

  • Twój blog jest nie tylko piękny, ale i inspirujący. A to, co piszesz o swoich początkach, bardzo podnosi na duchu. Będę się starała pisać od siebie, to, w co wierzę, a wartościowi czytelnicy przyjdą z czasem 🙂

    • Dziękuję za miłe słowa. Z tego co kojarzę nie jesteś początkującą blogerką 🙂

      • Początkującą w sensie, że ciągle zaczynam od nowa, bo ciągle nie byłam zadowolona z tego, co robię 😉 Zostawiłam trochę starych wpisów – efekt jest taki, że nie wyznaczę ładnej i precyzyjnej daty „początku”. I początkująca, bo ciągle mam poczucie, że jeszcze tyyyyle się muszę nauczyć!

        • Czytałaś jakieś książki dotyczące blogowania? Fajny jest e-book „Zawdód: bloger” M. Klimowicz i J. Glogazy, autorka bloga Kameralna na swoim blogu udostępnia też bardzo pomocny e-book (za darmo) o SEO 🙂

  • Ciekawy wpis, jak i cały blog, dlatego lubię tu wracać! Gratuluję i życzę jeszcze większych sukcesów :*

  • Wspaniały wynik Ola, trzymam kciuki, żeby słupki i satysfakcja szły w górę 🙂 Będę do Ciebie częściej wpadać, bo poruszasz tematy, które mnie interesują.

  • Jedną z największych wartości wynikających z blogowania są właśnie ludzie 🙂 Przedsiębiorczość, dyscyplina i rozwój osobisty to również niesamowicie ważne aspekty, ale jak dla mnie to jednak te osoby, które poznajemy, dają nam największą wartość 🙂 Serdeczne gratulacje z powodu pierwszych urodzin! 🙂

  • Dzięki blogowaniu człowiek się rozwija i poznaje cały czas coś nowego i czasami może to zmienić nasze życie. Ja kiedyś to nawet wypracowania w szkole nie umiałem napisać.

    Nadal słabo piszę ale powolutku jest coraz lepiej. Moja polonistka by się uśmiał, że dobrowolnie w ogóle coś piszę 🙂

  • Anna Tyrała

    Gratuluję 🙂
    Ja bloga urodowego założyłam stosunkowo niedawno (w lutym), ale niestety jakoś nie może się rozwinąć 🙁 Obserwatorzy przybywają powoli (w zawrotnej na tą liczbie 7), a naprawdę staram się, żeby posty i dodawane do nich zdjęcia były ładne i rzetelne 🙁
    Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się „wybić” tak jak Tobie 🙂
    Pozdrawiam :*

Related Posts