Czy warto kupić Photoshopa? Do czego przydaje się blogerom?

Już jako nastolatka byłam zafascynowana tworzeniem grafiki. Bardzo popularne były wtedy blogi z krótkimi tutorialami do różnych programów graficznych. Jak zrobić animowany avatar? Jak wykonać piękny nagłówek? Jak zrobić napis wypełniony dowolnym zdjęciem? To tylko kilka tytułów postów, które mi się teraz przypominają. Ochoczo czytałam te blogi i testowałam różne opcje darmowych programów.

Chciałam zostać grafikiem komputerowym

Moje umiejętności nie były oszałamiające, ale sama zabawa z coraz to nowszymi narzędziami sprawiała mi sporo radości. Robiłam proste grafiki dla siebie, jak i innych blogerek. Byłam również przekonana, że w przyszłości zostanę grafikiem komputerowym. Dziś pytam – co poszło nie tak?! 😉

Nie mam już wiele wspólnego z grafiką, prawdopodobnie nie potrafię już zrobić rzeczy, które kiedyś przychodziły mi z łatwością, ale sentyment do tego zajęcia pozostał. Jasne, że chciałabym wróci do tego „na poważnie”, ale kursy wymagają czasu, są kosztowne, a w głowie świta myśl: „już trochę za późno, może gdybyś zajęła się tym wcześniej…”. Jednak kto wie, może jeszcze zmienię branżę 😉

Czy warto kupić Photoshopa, mając swój blog/biznes?

Na szczęście te totalnie podstawowe umiejętności nie zanikają i potrafię w Photoshopie przerobić zdjęcie czy stworzyć grafikę na potrzeby social media.

Zdałam sobie również sprawę, ile zaoszczędziłam pieniędzy, umiejąc samodzielnie zrobić niektóre elementy związane z blogiem. By pokazać ci, jak bardzo przydatny może być Photoshop, kiedy prowadzisz bloga lub inny biznes, który opierasz na działaniach internetowych, stworzyłam listę dwudziestu rzeczy, które możesz zrobić sam, posiadając dostęp do odpowiedniego programu i umiejętności na poziomie podstawowym.

czy warto kupić photoshopa

Photoshop dla blogerów – 10 rzeczy, które możesz wykonać samodzielnie

  1. LOGO
    Zazwyczaj sama robiłam swoje logo, był to po prostu napis lub napis z drobnym elementem graficznym, np. gałązką. Personalizowane logo wykonane przez grafika to koszt co najmniej 1000 zł, zobacz, ile możesz zaoszczędzić, samodzielnie kombinujac! 🙂
  2. FAVICON
    Mała ikonka, która wyświetla się w karcie przeglądarki. Słabo, jeśli jest to logo WordPressa. Idelanie, jeśli zgrywa się z twoim logo.
  3. EDYCJA ZDJĘĆ
    Jestem zwolenniczką własnej edycji zdjęć. Jasne, można używać presetów lub filtrów w aplikacjach mobilnych, ale zawsze warto je dostosować do swoich potrzeb. Każde zdjęcie jest inne, ma inne światło i kolory, dobrze jest odpowiednio dopasować parametry, poświecić kilka minut dłużej na edycję, zamaist załatwić to jednym kliknięciem. Nawet jeśli sama stworzę jakiś preset (to w Lightroomie), nigdy nie pasuje mi on w 100% do każdego zdjęcia.
  4. WIZYTÓWKA
    Oczywiście, że możesz zaprojektować ją samodzielnie, a potem tylko zlecić do druku. Wizytówki przydają się szczególnie podczas spotkań blogerskich, a See Bloggers tuż, tuż! 😉
  5. GRAFIKI DO WPISÓW
    Piszesz poradnik zakupowy i przydałyby się grafiki z przeglądem rzeczy? Chcesz urozmaicić swoje zdjęcia, tworząc z nich kolaż? A może zależy ci, by ktoś przypiął twój wpis do Pinterest i potzrebujesz grafiki z chwytliwym tytułem?
  6. OKŁADKA E-BOOKA
    Prędzej czy później wypuścisz jakiegoś e-booka, jestem o tym przekonana. Chociażby jako prezent dla subskrybentów newslettera. Okładka sama się nie zrobi 😉
  7. NAGŁÓWEK NEWSLETTERA
    Skoro już jesteśmy przy newsletterze, warto wspomnieć, że nagłówek, który będzie charakterystyczny tylko dla ciebie, bardzo się przyda. O ile całe szablony są proponowane przez narzędzie, z którego korzystasz, tak nagłówek jest na twojej głowie 😉
  8. MEDIA KIT
    Czyli plik, w którym przedstawisz siebie, swój blog i ofertę dla potencjalnych reklamodawców. Wysłanie mini e-booka o sobie i zasadach, na których współpracujesz znacznie leoiej wygląda, robi wrażenie i ułatwia ustalanie szczegółów współpracy.
  9. SZABLONY NA INSTASTORIES
    Instastory to nowy Snapchat, nie należy o nim zapominać, jeśli działa się w necie. Bardzo modne są ostatnio wszelkie szablony, które urozmaicają przeglądanie stories. Możesz opracować swój szablon na zdjęcia lub cytaty, albo stworzyć plansze, na których zarówno ty, jak i twoi obserwatorzy będziecie mogli opowiedzieć trochę więcej o sobie.
  10. SZABLON NA CYTAT
    Poukładane kwadraciki na Instagramie fajnie czasem przełamać czymś innym. Ramką, dodatkiem, cytatem. Stworzenie własnego szablonu na cytat zajmie ci chwilę, a posłuży przez długie miesiące i urozmaici feed.

To prawdopodobnie mały wycinek rzeczy, które możesz zrobić sam, rozwijając tym samym swój blog lub biznes! Czy warto kupić Photoshopa? Sam widzisz, że jak najbardziej!

Ile kosztuje Photoshop?

Pewnie to drogie, szkoda pieniędzy, już lepiej znaleźć pirata, będzie to samo.

Ano, nie to samo. Decydując się na korzystanie z Creative Cloud, po pierwsze – nikogo nie okradasz, a po drugie – zawsze masz najnowszą wersję programów. Mam świadomość, że brzmi to jak reklama, ale nie, nikt mi nie zapłacił. Chciałam tylko podzielić się z tobą możliwością, o której być może nie wiesz. Albo wiesz, ale boisz się zdecydować.

Szukając odpowiedniego planu dla siebie, wybrałam plan fotograficzny. Zawiera nie tylko Photoshopa, ale również Lightroom, na punkcie którego, tak swoją drogą, mam ostatnio małego bzika. W skład pakietu, oprócz programów, wchodzi też 20 GB pamięci masowej w chmurze. Decydując się na zakup, deklarujemy roczne uczestnictwo. Istnieje możliwość płatności z góry lub miesięcznej. Ja wybrałam comiesieczną i wynosi ona 12,29 euro z VAT, czyli ok. 50 zł. Czy to dużo? Początkowo wydawało mi się, że tak. No bo jak to tak co miesiąc płacić pięć dych za program. W praktyce okazało się, że jest to kwota nieodczuwalna, przecież więcej wydajemy idąc na obiad z koleżanką…

Dlatego jeśli zastanawiasz się nad ropoczęciem korzystania z któregokolwiek produktu Adobe, polecam 🙂

Prezent – darmowy szablony do wykorzystania na instastories

Skoro już rozmawiamy o możliwosciach na wykorzystanie Photoshopa, mam dla ciebie mały prezent. Szablon do wykorzystania na twoim instastory. Śmiało pobieraj! Będzie mi miło, jak mnie na nim oznaczysz 🙂 Może uda się co miesiąc wrzucać takie umilacze i przy okazji podrzucać sobie ciekawe książki, seriale, muzykę i profile? 🙂 Byłoby świetnie!

POBIERZ PLANSZĘ

 

Do zobaczenia na Instagramie! 

Jeśli jeszcze mnie nie obserwujesz, zapraszam na @aleksandrajedlinska. Akurat na dzisiejszy wieczór planuję śwetny, kobiecy konkurs.

Inline
Inline