Trzy razy kasza jaglana – krupnik, budyń i koktajl

Piątek. Wstaję o dwie godziny później niż zwykle, kartkę w plannerze zostawiam pustą. Nie przykładam się do makijażu, zakładam niebieską koszulkę i z torbą z nadrukowanym rowerem biegnę na targowisko. Wracam z rzodkiewką, chrupką sałatą i ogródkowym szpinakiem. Swoją drogą nie wiem czemu ten ostatni jest tak obłędnie tańszy niż ten ze sklepu. Oprócz zieleniny przynoszę kolejnego KUKBUK-a i zaczynam eksperymenty.

A w zasadzie to wczoraj już zaczęłam, robiąc na kolację jaglany krupnik. Zależy mi na podszkoleniu umiejętności robienia czegoś z niczego, łączenia smaków, korzystania z sezonowych okazji. Ubolewam tylko nad tragicznym, padającym od góry światłem w mieszkaniu, bo utrudnia dokumentowanie tych kulinarnych eskapad. Niemniej, udało mi się coś popstrykać i mogę podzielić się z wami potrójnie udanym użyciem kaszy jaglanej – wiernej przyjaciółki kobiet. Redukuje cellulit, poprawia wygląd cery, stan włosów i paznokci. A do tego pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie, dobrze smakuje i daje się przyrządzić na wiele sposobów. Jak jej nie kochać?

Lubicie? Mam nadzieję. Kończę jaglane wywody, jest 14:20, jednak czas otworzyć planner.

krupnik jaglany 1

krupnik jaglany 2

krupnik jaglany 3

krupnik jaglany 4

Vege krupnik jaglany

pół szklanki suchej kaszy jaglanej
2 ząbki czosnku
2 marchewki
korzeń pietruszki
pół selera
2 ziemniaki
800 ml gorącej wody
przyprawy do smaku: majeranek, ziele angielskie, suszona bazylia,
liść laurowy, pieprz, sos sojowy
masełko do podsmażenia warzywnatka pietruszki do podania

Kaszę jaglaną dokładnie płuczemy. W garnku na odrobinie masła podsmażamy pokrojony w kosteczkę czosnek, razem z posiekanymi marchewką, pietruszką, selerem i ziemniakami. Przyprawiamy, mieszamy. Dorzucamy kaszę, wlewamy gorącą wodę. Gotujemy ok. 20 minut, do momentu, kiedy wszystkie składniki będą miękkie. Jeśli krupnik jest za gęsty, dolewamy wody. Doprawiamy pieprzem i sosem sojowym. Ja dodałam trochę vegety, ale to grzech. Podajemy z posiekaną natką pietruszki.

budyn jaglany 2

budyń jaglany 1

budyń jaglany 3

Jaglany budyń cytrynowo-bananowy

8 łyżek ugotowanej kaszy jaglanej
4 łyżki mleka
4 łyżki soku z cytryny
banan
2 łyżki miodu
łyżeczka oleju kokosowego

Składniki miksujemy na gładką masę i słodzimy miodem według uznania.

 

O jaglanych budyniach już kiedyś pisałam [su_button url=”http://wolniej.com.pl/budyniowe-mozliwosci/” background=”#cccccc”]Zobacz wpis[/su_button]

koktalj jaglany 2

świeży szpinak

koktajl jaglany 1

koktajl jaglany 3

Jaglany koktajl szpinakowy

garść świeżego szpinaku
dojrzały banan
pół torebki ugotowanej kaszy jaglanej
szklanka mleka
pół szklanki wody
miód

Wiecie, co z tym zrobić. Zblendować i cieszyć się zdrowym i sycącym napojem.


Wszystkie przepisy inspirowane KUKBUK-iem, wydanie styczeń-luty 2016.

  • Wygląda smakowicie! Kiedyś robiłam krupnik jaglany, ale nie wyszedł tak dobry jak z kaszy jęczmiennej. Jaglanka się tak jednak nie rozkleja. Za to budyń i koktajl muszę wypróbować koniecznie!

    • Rzeczywiście, lubi się rozklejać, ale czasem warto poeksperymentować 🙂

  • Ten budyń to musi być świetna sprawa. Nigdy nie miałam okazji takiego próbować, ale chyba się skuszę i zrobię go jakoś w przyszłym tygodniu. 🙂

  • Jakie cudowności! I wszystko da się zweganizować 🙂
    Jakimś cudem nie kupiłam jeszcze nowego KUKBUKA. Ten miesiąc jest dość straszny, więc poczekam, aż ze wszystkim sobie poradzę i zrobię na nowego numeru dla siebie nagrodę 😀

    • Coś wiem o strasznym miesiącu, ale niestety – moje straszności nie skończą się wraz z końcem maja. W lipcu, mam nadzieję, odetchnę. A wtedy kupię i przeczytam wszystko, co kusi mnie od miesięcy 😀 Czuję się trochę jak przed maturą, robiłam wtedy listę rzeczy, które zrobię tuż po 😉

  • Jaglane wszystko ostatnio trochę zaczyna mnie przerażać 😀 Testowałam dużo różnych przepisów i są albo super, albo do d… beznadziejne 😀 Robiłam już jaglany krupnik, z przepisu qchennych inspiracji – był smaczny i prosty 🙂 Jaglany budyń za mną chodzi 🙂 A nie polecam – stanowczo – wypieków na mące jaglanej :/

    • Nigdy nie używałam mąki jaglanej, ale jakoś mnie nie kusi, nie ma co przesadzać. Budyń to mój zdecydowany ulubieniec, robię w różnych wersjach od ponad roku 🙂

  • Coś czuję, że na mojej kolejnej liście zakupów znajdzie się blender i kasza jaglana. Uwielbiam ją, a ten Twój budyń wygląda obłędnie. Spróbuję i dam znać czy coś wyszło, czy nie 🙂

  • Jestem trzy razy na tak! 😀

  • Ewa

    Właśnie sprawdziłam budyń! Dodałam jeszcze awokado i w tej kombinacji ląduje w moim stałym repertuarze kulinarnym. 🙂 Dzięki!

  • Oj to prawda, że kasza jaglana jest wierną przyjaciółką kobiet, kocham nie tylko za smak ale za uniwersalność ^^ Świetne dania!

  • Fajne 😀 ja jeszcze polecam lubczyk jako przyprawę do wszystkich zup które mają smakować bulionem 🙂 Nie ma grzechu, a smakuje jak z vegetą lub kostką 🙂

Podobne wpisy