O mnie i o blogu

 

Nazywam się Aleksandra Jedlińska i od lat z zamiłowaniem prowadzę blogi.

Na co dzień studiuję, pstrykam zdjęcia i zajmuję się mediami społecznościowymi. Staram się żyć dobrze, zdrowo i ciągle sięgać po więcej. Mam wielkie marzenia.

Zostań ze mną, jeśli też jesteś marzycielką, a dodatkowo lubisz się rozwijać, kochasz ładne rzeczy, kropki, pastele, a na widok małego dziecka dostajesz wypieków na twarzy. Albo chociaż napisz mi: „hejka, byłam tu!”. 🙂

Pamiętaj, że zawsze możesz:

olijot

Blog

Parę lat temu wycięłam serce z białego papieru, przewlekłam je przez grubą nić, a na środku, morskim cienkopisem, zanotowałam: Wolniej, proszę! Twór zawiesiłam nad łóżkiem i tego samego dnia założyłam ten blog.  Był to mój osobisty sprzeciw wobec wszechobecnej gonitwy, która tak często jest bezcelowa. Znasz to? Nasze dni wypełnione są przeróżnymi zajęciami i łatwo się w nich zatracamy. Przy okazji znajdujemy dziesiątki wymówek, żeby upraszczać to, co ważne.

  1. Rzadziej gotujemy i jemy z rodziną/przyjaciółmi.
  2. Wolimy wyskoczyć do cukierni niż upiec coś samodzielnie.
  3. Zamiast umówić się z kimś na kawę – czatujemy.
  4. Uzależniamy się od urządzeń i aplikacji.
  5. Czasami za mocno wsiąkamy w cudze życie. Choćby celebrytów.
  6. Zapominamy, że nauka nie kończy się wraz z ukończeniem szkoły.
  7. Zapominamy o wdzięczności.
  8. Nie nagradzamy się za sukcesy.
  9. Nie otwieramy się na nowe.
  10. Nie celebrujemy chwil.
  11. Bywamy egoistyczni.
  12. Boimy się marzyć.
  13. Boimy się wyzwań.
  14. Mniej czytamy.
  15. Bywamy leniwi.
  16. Nie dajemy z siebie 100%.

A ja chciałam i nadal chcę inaczej. Od momentu zawieszenia na widoku dalekiej od ideału i niby nic nie znaczącej kartki, kreuję to miejsce. Tutaj słowo wolniej ma szerokie znaczenie. Jest lekarstwem na to, co wymieniłam wcześniej. Jest przypomnieniem, że wolniej, znaczy lepiej. Dziś wszystko może być fast lub slow. Ja wybieram slow, czyli świadomość, celebrację, określone priorytety.

Z upływem czasu blog zaczął skupiać wokół siebie coraz więcej czytelników i z zapisków myśli młodej dziewczyny przeobraził się w sporą stronę lifestylową, odwiedzaną przez tysiące dziewczyn podobnych do mnie.


Wolniej to pozytywne miejsce, dlatego złośliwe lub obraźliwe komentarze usuwam, a adresy IP ich autorów blokuję. Bo mogę. 😉