Rajstopy na miarę naszego wieku

Świadomość, że lepiej mieć mniej rzeczy, a lepszej jakości, nie towarzyszyła mi od zawsze. Musiałam przejść przez długą drogę kupowania ilościowego, żeby zobaczyć, że nawet jeśli mam czegoś więcej, to jeszcze wcale nie znaczy, że starczy mi na dłużej albo że będę miała większy wybór w codziennym ubiorze.

Czytaj dalej

Kolory Semilac na jesienną chandrę, autobusy i Wilk

Jesienna chandra nie zdążyła mnie dorwać w tym roku. Hmm… Albo nie mam czasu na użalanie się nad sobą, albo moje metody są tak fantastyczne i to znajdowanie radości w drobnych rzeczach rekompensuje mi te wszystkie dni, kiedy wychodzę po ciemku i w takich samych ciemnościach wracam do mieszkania.

Czytaj dalej

Ja, moda i Sellektor

Ja i moda chodzimy różnymi drogami. Ja lubię stąpać bezpieczną ścieżką, bez wielu zakrętów, bez martwienia się, czy przypadkiem nie wdepnę w kałużę albo błoto, bez łapania rumieńców, kiedy inny przechodzień na mnie spojrzy.

Czytaj dalej

Kilka słów o ciekawych książkach

Co dwa tygodnie mam na studiach przedmiot o najnowszych zjawiskach kulturowych i znacznie bardziej mi się on podoba niż na przykład enigmatycznie brzmiąca europejskość i swojskość literatury polskiej, która jest powtórką z literatury staropolskiej.

Czytaj dalej