Plan Oli, czyli jak planuję wpisy na Instagram

Krążą pogłoski, że osoby, które mają naprawdę popularne konta na Instagramie, planują wpisy na co najmniej miesiąc z góry. Wierzę, że tak jest, bo wiem jak działają agencje kreatywne zajmujące się prowadzeniem kont profesjonalnie. I umówmy się, rzadko za tymi popularnymi kontami stoi jedna osoba. Odkąd sama pracuję w takiej agencji, nie dziwi mnie planowanie wpisów dla klientów z trzydziestodniowym wyprzedzeniem, jednak prywatnie nie doszłam jeszcze do tego momentu, w którym budzę się, wykonuję parę kliknięć i idealne zdjęcie pojawia się na moim profilu. Z różnych powodów. Głównie dlatego, że będąc cały tydzień poza domem nie mam wystarczająco dużo czasu, by zgromadzić „bazę treści” na dłużej niż kilka dni (wychodzę – ciemno, wracam – ciemno, trudno więc o zrobienie zdjęć), a poza tym mam potrzebę publikowania o tym, co tu i teraz, a nie „tu i teraz sprzed pięciu dni”. Chyba że mówimy o zdjęciach, które z czasem nie mają nic wspólnego… Wtedy nie mam poczucia, że oszukuję obserwatorów i wrzucam zdjęcia zrobione wcześniej.

Narzędzie, którego od kilku miesięcy używam do planowania wpisów na Instagramie to Planoly (nazywane przeze mnie po prostu „planem Oli”). To nic innego jak wizualny planner zdjęć, który pozwala na ustalenie harmonogramu publikacji.

Na screenie powyżej możecie zobaczyć jak to wygląda. Po lewej stronie macie pogląd na swój feed instagramowy, zdjęcia opublikowane i nieopublikowane (zaplanowane lub nie). Zdjęcia nieopublikowane możecie swobodnie przesuwać między sobą, co daje możliwość kontrolowania wyglądu waszego Instagrama. Wcześniej bardziej dbałam o spójność feedu, aktualnie ograniczam to do takiej samej obróbki zdjęć i jakoś się to klei, ale zwykle i tak przed publikacją sprawdzam, czy aby na pewno zdjęcie, które chcę dodać za bardzo nie odbiega od reszty. Po prawej stronie mamy widok na cały miesiąc, dzięki czemu widzimy w jakie dni i w jakich godzinach najczęściej publikujemy. Przy okazji widzimy też ile mamy serduszek pod zdjęciem z danej godziny. Pozwala to na ustalenie idealnej godziny publikacji dla siebie.

Każde zdjęcie możecie zaplanować na konkretny dzień i godzinę, przygotować wcześniej opis, a kiedy nadejdzie pora publikacji, aplikacja wyśle wam powiadomienie (chyba 15 minut wcześniej). Jedyne co musicie zrobić to parę razy kliknąć, a kiedy przejdziecie już z Planoly do Instagrama wkleić opis, który automatycznie się kopiuje. Gotowe. W pół minuty 🙂

Planoly pozwala badać statystyki swojego profilu, co bywa przyjemne dla oka 😉 I oczywiście pokazuje, co ludziom najbardziej się podoba. U mnie niezmiennie kawa i paznokcie, co potwierdziła aplikacja Best Nine 2016.

 

Kolejną przydatną funkcją Planoly jest możliwość moderowania komentarzy i odpowiadania na nie z poziomu aplikacji, co jest naprawdę wygodne!

Plusy korzystania z Planoly:

  1. Daje możliwość zaplanowania spójnego profilu, bo możecie zobaczyć jak dane zdjęcie będzie wyglądało z tymi już opublikowanymi.
  2. Jeśli będziecie planować, może wyrobicie sobie nawyk regularnego publikowania zdjęć?
  3. Godząc się na pewne ograniczenia, możecie korzystać z narzędzia za darmo.
  4. W aplikacji macie możliwość znajdywania podobnych zdjęć i profili do swojego. Ja często w ten sposób znajduję coś naprawdę inspirującego!
  5. Planoly ma przepiękny wygląd. Idealnie wpisuje się w poczucie mojej estetyki. Korzystanie z tego plannera to czysta przyjemność.
  6. Można z niego korzystać zarówno z poziomu komputera, jak i telefonu.
  7. Używają go duże marki. Miło być w takim gronie 😉

 

 

Co myślicie?

  • Narzędzie brzmi ciekawie i z pewnością przetestuję, bo lubię zaprzyjaźniać się z nowymi aplikacji i narzędziami. Poza tym, żeby jakoś zautomatyzować swoje działania w sieci, które są ważne czasami takie narzędzia są bardzo przydatne. Chociaż myślę, że zaplanowanie treści np. na 30 dni do przodu to chyba za dużo – też wolę tu i teraz w czasie rzeczywistym 🙂

  • Ze posty na FB można planować z wyprzedzeniem to wiedziałam, ale żeby instagramowe focie? Wcześniej byłam przeciwniczka robienia zdjęć na zapas czy seryjnie, jeśli akurat mam czas, warunki i wenę, ale odkąd na poważnie podeszłam do Instagrama, to zaczęłam się zastanawiać nad tym, jak usprawnić sobie korzystanie z aplikacji i pogodzić się z tym, ze w danym momencie nie mogę dodać świetnego zdjęcia, albo robię to kosztem czerpania przyjemności z danej chwili (np. podczas czytania). Chciałam po prostu powiedzieć, ze spadłaś mi z nieba tym wpisem 🙂

    • Do usług! 🙂 Mam nadzieję, że zainstalowałaś i że dobrze się sprawuje 🙂

  • Dzięki za ten wpis! Od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad jakimś narzędziem do Insta. Także tajming w moim przypadku lepszy być nie mógł. Jutro testuję 🙂

  • Hej, wiem o czym piszesz. Sama mam problem w stylu „wychodzę z domu i jest ciemno, przychodzę i również jest już ciemno” i kiedy tu znaleźć czas na ładne zdjęcia. Do tej pory korzystałam od czasu do czasu z Latera ale Planoly wygląda dużo lepiej. Już ściągnęłam, więc będzie testowany 🙂 Super przydatny wpis!

    • Też wcześniej korzystałam z Later 🙂 Co do zdjęć – pozostaje robienie w weekendy 🙂

  • JESTEM W SZOKU. Ale pobrałam. ;D

    • Ale dlaczego W SZOKU?! 🙂 Tak w ogóle to pobrałam dzisiaj Twoją listę filmów motywujących do nauki i właśnie oglądam „Z ulicy na Harvard” 🙂

      • Zszokowało mnie to, że istnieją aplikacje do planowania wpisów na Instagramie. ;D Bo niby to miała być taka aplikacja do spontanicznych zdjęć, ale wiadomo, że już dawno nią nie jest. Po co się więc oszukiwać? Ja sama dodaję posty, które przygotowałam wcześniej, ale geniuszem jest ten, kto opracował ten planner. To mnie tak zszokowało. 😉

        <3 Zmotywowało? 🙂

        • Spontaniczne zdjęcia już tylko na Snapchacie 🙂 Daj znać jak Ci się korzysta z Planoly.

          Co do filmu – zmotywował, ale miałam wczoraj gorszy dzień, a włączając film nie wiedziałam o czym będzie (sytuacja rodzinna bohaterki) i niektóre sceny wyciskały mi łzy!

  • Ja planowalam wpisy na hootsuite ale to narzedzie wyglada o niebo przyjazniej! ❤ muszę wyprobowac. Choc mam to samo jesli chodzi o gromadzenie tresci „na dluzej” 😶

  • Również mam problem ze światłem, bo najwięcej czasu spędzam poza domem. Podoba mi się ta aplikacja, muszę przetestować 🙂

  • Jeszcze do niedawna byłoby to nie do pomyślenia, żeby planować zdjęcia na Insta z wyprzedzeniem. Jednak wszystko idzie w kierunku profesjonalizacji i jeśli to połączymy z algorytmem, który został wprowadzony na Insta okazuje się, że stracił on dużo ze swoich pierwotnych założeń – teraz chodzi o piękne, jasne, profesjonalne zdjęcia z dobrym kadrem, a nie o „chwilę” więc planowanie jak najbardziej. Też ostatnio poszukiwałam jakichś ciekawych aplikacji, które ułatwiłyby pracę w tym temacie. Dziękuję za polecenie Planoly – chętnie wypróbuję 🙂

  • WOW! 😉 Ja działam na Insta zupełnie spontanicznie, ale może warto się tym zainteresować!!!

  • Bardzo chętnie zapoznam się z tym narzędziem Ola, zwłaszcza, że fajnie/zachęcająco je opisałaś, ale podobnie jak Ty, nie jestem pewna czy potrafiłabym wrzucić zdjęcia „z góry”. Czasami to jest impuls, czasami odpowiednie światło i pomysł, kiedy moje zdjęcia pojawiają się na profilu. Jednak lubię zarówno spontaniczność, jak i planowanie, dlatego spojrzę na Planoly, żeby przynajmniej wiedzieć czy jest to dla mnie dobre czy niekoniecznie rozwiązanie.

  • Later też jest fajny 🙂 I darmowy jeśli umieszcza się maks 30 zdjęć na miesiąc, więc dla mnie tak idealnie. Często planuję sobie wcześniej posty, te, które mają zachęcać do wejścia na nowy wpis blogowy czy filmik na kanale na youtubie, a potem… o nich zapominam 😛 Więc appka na razie mi się bardzo przydaje.
    No i nic nie stoi na przeszkodzie, by mimo to, wrzucać zajawki tego, co dzieję się tu i teraz 🙂

  • Super! Bardzo mi się przyda do mojego piwnego instagrama – @dziewczynaodpiwa 😀 Brakowało mi takiego narzędzia 🙂

  • Szukałam czegoś właśnie do planowania postów na Insta i jestem zachwycona, że trafiłam na Twój wpis. Pobieram tę aplikację i zaczynam testowanie. 😁

  • Monika Szczepaniak

    Cześć, dzięki Tobie odkryłam to narzędzie i już wiem, że będę z niego stale korzystać. Możesz mi wyjaśnić (bo nigdzie nie znalazłam odpowiedzi xd). Co oznacza to „grid”. Zauważyłam ,że mogę dodać do „grid” zdjęcia innych użytkowników, a także zdjęcia z folderów roboczych (draft ) – bo chyba dobrze to interpretuję. Jakbyś mogła mi po krótce to wyjaśnić to byłabym bardzo wdzięczna 🙂

  • Też szukałam akurat czegoś do planowania na insta i proszę 🙂 Dzięki!

  • Karolina Modrzecka

    Aplikacja na telefon sama w sobie bardzo fajna, ale gdy chce zaplanować posty z góry za pośrednictwem komputera a edytuje zdjęcia np. w vsco to jest problem. W momencie gdy komunikat z postem wysłany jest na telefon aby go opublikować, nie mogę wskoczyć do innego edytora i powrócić do planoly:) Ale to chyba wyższa szkoła jazdy 🙂 Chyba, że się mylę i jest to możliwe?

Podobne wpisy