Edytowanie zdjęć na Instagram – jasne, przygaszone kolory

Kiedy zrozumiałam, że Instagram jest czymś więcej niż fotopamiętnikiem, zaczęłam eksperymentować z edytowaniem zdjęć. Nie potrafiłam się zdecydować jaki klimat najbardziej mi odpowiada i który będzie w miarę łatwo osiągnąć, bo jak wiadomo, nie zawsze ma się dużo czasu, żeby przygotować zdjęcie do publikacji. Nie chodzi nawet o samą obróbkę, ale o warunki do zdjęcia.

Chcąc mieć nieskazitelnie jasny, eteryczny profil, nie da się działać spontanicznie. Najczęściej autorzy takich galerii przygotowują podczas jednej „sesji” kilka zdjęć na kolejne dni. U mnie się to nie sprawdziło – rzadko miałam dobre światło, a po zrobieniu zdjęć „na zapas” nie mogłam się powstrzymać przed jak najszybszą ich publikacją. Dlatego jednego dnia nie pojawiało się ani jedno zdjęcie, drugiego aż cztery.

Nadal nie wypracowałam jednego stylu na Instagramie, ale szukając go, nauczyłam się osiągać różne efekty, które na daną chwilę mnie satysfakcjonowały. Pomyślałam, że nie każdy ma świadomość, że może w bardzo łatwy sposób wyczarować zdjęcie, wyglądające zupełnie tak jak te, które podziwia na ulubionych profilach.

Nałożenie instagramowego filtra już dawno przestało cię satysfakcjonować, ale nie wiesz co możesz jeszcze zrobić? Dobrze trafiłeś. W tej serii wpisów podzielę się z tobą kilkoma pomysłami na darmową edycję zdjęć. Gotowy?

jasneNiestety nie znam sposobu, który z ciemnego zdjęcia uczyni nagle świetliste. Jestem w stanie poradzić coś, jeśli twoje zdjęcie jest w miarę jasne, ale zwykłe, poszarzałe, bez wyrazu. Niech nadal będzie szare, ale z myślą, że tak właśnie miało być.  Efekt przed i po:

przed po

Jak działamy?

Będzie ci potrzebna aplikacja VSCO, dostępna darmowo. Nie wiem, czy wiesz, ale oprócz podstawowych akcji, możesz zdobyć inne w sklepie vsco, dwa zestawy są darmowe. Zainstaluj HB – HYPEBEAST X VSCO. Do swojego zdjęcia użyj akcji HB1, ustawiając jej natężenie na +8.

vsco

Okej, akcja nałożona. Czas na dodatkowe opcje! Klikaj w ikonę narzędzi tuż obok pędzla i do dzieła.

Ekspozycja +1.
Kontrast -2.
Nasycenie -3.
Cienie +3.
Wyostrzenie +2.
Ziarno +2 (opcjonalnie).

dalej

dalej dalej

Zapisz zdjęcie lub od razu wyeksportuj do Instagrama, dalsza część edycji właśnie tam.

Lux +40.
Jasność +30.
Kontrast -30.
Wyostrzenie +20.
Cienie -50.

insta insta dalej

Gotowe!

Pssst… Jak wrzucisz na Instagram zdjęcie zrobione przy pomocy tego wpisu – oznacz mnie jakoś, chętnie je zobaczę!

Bez nazwy 12

Nie obserwujesz mnie jeszcze? Zapraszam – klik.

  • Do twoich zdjęć to świetnie pasuje, a u siebie wolę raczej podkręcać kolory niż je przygaszać.

  • ale fajnie to wszystko pokazałaś 🙂 Ja wolę pokazywać kolory, wydobywać je, a jasność kontroluję dużą ilością bieli 🙂 Ale podziwiam takie przygaszone zdjęcia jeśli pojawiają się – tak jak u Ciebie – konsekwentnie 🙂

  • Tak jak poprzedniczki, jestem zwolenniczką kolorów, nasycenia i jasności, ale tak planowe oraz celowe budowanie spójnego Instagrama bardzo szanuję i podziwiam 🙂 Do czasu również korzystałam z VSCO, ale moje serce skradła aplikacja Color Story – polecam Ci 😉

  • Świetne porady! Ja też ostatnio staram się dodawać same zdjęcia właśnie w stonowanych, pastelowych kolorach 🙂

  • Nigdy nie korzystałam z VSCO, może czas się trochę pobawić 😉

  • Ja też lubię kolory, ale odkryłam, że z takim matowym przygaszonym wykończeniem nasycone kolory też dobrze wyglądają 🙂 Tyle, że osiągam je przeważnie na kompie, za pomocą Lightrooma, dopiero później zdjęcie leci na telefon:)

  • Sądzę, że mogłoby to być ciekawym urozmaiceniem instagrama, jednak sama preferuję mocne i nasycone kolory. Podziwiam zdjęcie „przed”, ponieważ jest świetnie zrobione. 🙂
    Pozdrawiam serdecznie.