„Sprzedawca marzeń” – opinia o książce Evansa. „Czasem trzeba umrzeć dla świata, by zacząć żyć od nowa”

Richard Paul Evans, znany i myślę, że lubiany w Polsce pisarz, oddaje w ręce czytelników książkę Sprzedawca marzeń, początkującą nową serię Opowieści sprzedawcy marzeń. Kto już z zaciekawieniem zaciera łapki?

Od razu przyznaję, że nie jestem ogromną fanką twórczości pana Evansa, mam w swojej biblioteczce zaledwie trzy jego książki. O Hotelu pod Jemiołą nawet tu pisałam, bo była to opowieść, która niezwykle pasowała mi do czytania właśnie w grudniu. Jednak jest tak, że jak już przeczytam coś danego autora, to potem, gdy wyda coś nowego, ciekawość nie daje spokoju i muszę sprawdzić, co to. Podobnie mam z książkami Katarzyny Bereniki Miszczuk, czy Jojo Moyes.

Seria Opowieści sprzedawcy marzeń

Nowy cykl powieści Evansa, Opowieści sprzedawcy marzeń, ma być trylogią, opowiadającą o tych ludziach, którzy w swoim życiu roblili rzeczy nie do końca właściwe, ale dostali od losu szansę, by zacząć wszystko zupełnie od nowa, mając jednocześnie okazję, aby naprawić dawne błędy, żyć inaczej.

Nowa seria, stary Evans. Nie zmienił się styl pisania autora, ani sposób budowania postaci. Z pewnością to lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów jego twórczości. Za sprawą dużej ilości dialogów i pierwszoosobowej narracji, czyta się ją ekspresowo.

sprzedawca marzeń opinia

Kim jest sprzdawca marzeń?

Tytułowy bohater książki dosłownie sprzedaje marzenia – materiały coachingowe, które uczyły, jak zbić fortunę. I choć sam osiągnął niebywały sukces, to nie zauważał, że ucząc innych, jak mają postępować, sam stracił kontrolę nad swoim życiem.

Ale od początku. Charles nie miał łatwego dzieciństwa. Ojciec go bił i poniżał, nikt nie zapewnił chłopcu podstawowych potrzeb, od najmłodszych lat towarzyszyły mu starch oraz głód – również głód miłości. Być może pragnienie bycia akceptowanym wśród rówieśników sprawiło, że tak bardzo zatracił się w dążeniu do bycia kochanym przez cały świat. I udało się. Niestety, to o czym marzymy, nie zawsze jest dla nas dobre.

O czym jest Sprzedawca marzeń?

Przede wszytkim to powieść o zaczynaniu od nowa. O początkach, które swoje podłoże mają w bolesnym upadku i przegranej po tym, jak bohater sam zaczął ufać kłamstwom, które sprzedawał innym. To książka o człowieku, który dopiero, gdy wszystko stracił, zauważył, że prawdziwe szczęście tkwi w czymś innym, niż wcześniej mu się wydawało. Na całe szczęście, Charles dostał drugą szansę!

Czy udało mu się zmienić swoje życie? Polecam zajrzeć do książki, by się dowiedzieć 😉

sprzedawca marzeń sprzedawca marzeń

Inline
Inline