Co chowa Częstochowa? Poznaj znaczenie wyrazów, którymi się posługujesz

Dawno nie pisałam niczego w językowej kategorii i wpadłam na pomysł, żeby dzisiaj porozmawiać z tobą o znaczeniach niektórych słów. Bo to, że zdarzyło ci się zastanawiać nad etymologią różnych wyrażeń, jest wiadome. Sama często tak robię. Biorę „na myśl” jakieś słowo i rozkładam na kawałki, szukam źródeł, staram się wiązać z innymi, a jak coś się nie zgadza, to zmieniałam trochę brzmienie, żeby dopasować do czegoś, co już znam.

Znasz historię pana, który dziwił się bardzo, dlaczego jego rumak nie nazywa się koniakiem? Na pewno znasz. Myślał pan prosto, że skoro koń-ak, to musi to być rodzaj konia, natomiast koniak – rumakiem, bo w końcu rum-ak, czyli najpewniej rodzaj alkoholowego napoju.

Kiedy słowo nie ma nic wspólnego z przypisywanym mu brzmieniem, mówi się o etymologii ludowej albo naiwnej. Myślisz, że twoje dociekania były słuszne, czy może błądziłeś jak pan na rumaku?

 

Poczytaj o poniższych słowach.

częstochowa

Mówią ludzie

„Miasto nazywa się tak, ponieważ jadącym do niego w czasie zbliżania często chowa się za wzgórzami”. To by było całkiem logiczne, wcale się nie dziwię, że ludzie powielali takie tłumaczenie. 😉

Mówi prawda

Nazwa miasta wywodzi się od imienia legendarnego założyciela Częstocha i jest nazwą dzierżawczą. „Osada Częstocha”, czyli „Częstochowa osada”, w skrócie sama Częstochowa, bo kto by na co dzień wydłużał sobie nazwę o słowo osada.

mecenas

Mówią ludzie

Mecenas zawsze wyciąga pieniądze od osób, które broni. Przyjęło się, że nazwa pochodzi od „męczynas”.

Mówi prawda

Mniej wykształceni nie mogli wiedzieć, że (przez analogię do bycia wspomożycielem) mecenas wywodzi się od imienia słynnego opiekuna poetów z czasów cesarstwa rzymskiego – Maecenasa.

burak

Mówią ludzie

Banał, skoro roślina ma bury kolor, to nazywamy ją burakiem.

Mówi prawda

Tu sprawa się komplikuje. Właściwe wydaje się być powiązanie tego słowa z łacińskim (i dawnym włoskim) borrago. Tylko jak wytłumaczyć fakt, że wyraz ten znaczył ogóreczek? Czy było tak, jak podaje Słownik etymologiczny Brucknera, że skoro z obu warzyw robiono sałatki, to w końcu nazwy się pomieszały? Pewności nie ma. Może jednak ludzie mieli rację z tym kolorem?

wielbłąd

Mówią ludzie

Wielbłąd to nadzwyczaj ciekawie zbudowane zwierzę. Nosi garby, jest wręcz wielkim wypaczeniem natury, zatem nazwę kojarzono z wielkim błędem. Takie rozumienie jest jednak niemożliwe, bo w polszczyźnie nie ucina się końcowej części wyrazu, by przyłączyć do niej następny.

Mówi prawda

Etymologia wyrazu wielbłąd jest naprawdę ciekawa. Wywodzi się bowiem z gockiego (czyli wymarłego języka wschodniogermańskiego) ulbandus, ono zaś z łacińskiego elephantus, a to z greckiego elefas, elefantos.

Uff, nadążasz?

Nazwa ta we wszystkich wspomnianych językach określała ogromne zwierze, ale nie wielbłąda, tylko słonia. Można domniemywać, że kiedy Słowianie zetknęli się z wielbłądem, po prostu nadali mu imię dużego zwierzęcia, o którym gdzieś słyszeli, może w opowiadaniach albo żywotach świętych.

Skoro polski wielbłąd posiadał nazwę odpowiadającą słoniowi, to skąd wzięła się nazwa słoń? Szaleństwo, bo to od tureckiego (!) wyrazu erslan, co oznacza nic innego jak… tygrysa. Sama ledwo to ogarniam.  Pomieszanie absolutne.

Podsumowując – wielbłąd podkradł nazwę słoniowi, a słoń tygrysowi. Na szczęście tygrys nie był zaborczy, jego nazwa wywodzi się z łacińskiego słowa tigris, tigridis i wskazuje na to samo zwierzę, co w polszczyźnie.

znaczenie wyrazów
Phi! Kto by nie wiedział, o co chodzi z tym wielbłądem!

Niemiec
Mówią ludzie

Nazwę narodu wywodzi się od przymiotnika niemy. Uzasadnienie jest takie, że Słowianie, którzy nie mogli zrozumieć germańskiej mowy, nazywali jej użytkowników niemymi lub niemcami. Takie tłumaczenie akceptowali nawet dawniejsi językoznawcy, no ale, jak się pewnie domyślasz, to tylko etymologia ludowa, bo przecież niemożliwe, żeby cały naród, którego mimo wszystko mowę słyszano, zwać niemym.

Mówi prawda 

Nie tyle prawda, co prawdopodobieństwo. I według mnie niezbyt ciekawe. Otóż istnieje hipoteza, że Niemcy to przystosowana fonetycznie nazwa małego plemienia germańskiego, które bezpośrednio sąsiadowało ze Słowianami, potem nastąpiło rozszerzenie nazwy na mieszkańców terenów między Renem a Łabą. Mówiłam, nie tryska fajnością.

elementarz

W końcu dziś pierwszy dzień szkoły! 

Mówią ludzie

Czytanie nie było czynnością idącą jak po maśle. Szczególnie wśród dawnych wiejskich chłopców. Pamiętasz, jak nauczyciel z noweli Bolesława Prusa „na rozgrzewkę” dawał Antkowi baty? To przykład na to, że nauka początkowa nierzadko była wspomagana przemocą fizyczną i co naturalne i zrozumiałe, wywoływała płacz i lament. Dlatego pierwszy podręcznik nazywano lamentarzem. Elementarz w uczniowskim rozumieniu znaczył tyle, co nic.

Mówi prawda

Krótko – elementarz jest słowem wywodzącym się z łaciny, gdzie elementarius znaczy początkowy.

[separator type=”thick”]

Mam nadzieję, że dowiedziałeś się czegoś nowego z tego wpisu. Zapraszam cię również do przeczytania poprzedniego z serii językowej:

10 najczęściej słyszanych błędów językowych


Swoją drogą, Wolnej wchodzi dziś w szósty miesiąc blogowania. Kiedy to zleciało! Nauczyłam się w tym czasie więcej, niż przez kilka wcześniejszych lat. Cieszę się, że blog się rozwija, a ja razem z nim, że czytelnicy chętnie zaglądają, klikają „lubię to!” na Facebooku i komentują wpisy. To dla mnie ważne i motywujące. Przyznam się przy okazji do złożonej ostatnio obietnicy, że jak mój fanpage polubi 1000 osób, to wypiję z komputerem lampkę szampana. Albo dwie. I nie do końca z komputerem, bo przecież z czytelnikami. 🙂 Mam nadzieję, że nadal będę miała dla kogo pisać, z kim pić i z kim ucinać sobie pogawędki (pamiętaj o małych sówkach, lubisz przecież sówki, sama zresztą wdrożyłam kilka dni temu zasadę, że skoro przeczytałam czyjś wpis, to zostawiam po sobie ślad. To nie do końca mój pomysł, ale o tym we wpisie na Dzień Chłopaka). Buziaki!

[separator type=”thick”]

Znam siebie. Jak podzielisz się z innymi tym wpisem, będę skakać z radości. Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to tylko chwilę.

Podobne wpisy