Do czego służy hydrolat oczarowy

Hydrolaty są moim wielkim odkryciem kosmetycznym minionego roku. Szukałam alternatywy dla toniku i wpadłam w ten kwiatowo-ziołowy świat. Mam już swoje ulubione, ale jednocześnie staram się testować nowe (bo wybór jest naprawdę duży!). Ostatnio wpadł mi w ręce hydrolat oczarowy. Buteleczka już jest pusta, więc mogę coś o nim napisać. 

hydrolat oczarowy

Właściwości hydrolatu oczarowego

Zacznijmy od najważniejszego, czyli od właściwości hydrolatu oczarowego. Płyn ten powstaje w procesie destylacji kory lub liści drzewa oczarowego z parą wodną

Hydrolat oczarowy używany na twarz:

  • tonizuje,
  • działa przeciwzapalnie,
  • łagodzi zmiany naczynkowe,
  • odświeża skórę, 
  • zwęża pory
  • pielęgnuje skórę po opalaniu. 

I chociaż ja tego nie próbowałam,  to wiem, że można używać go także na włosy. Działa kojąco na skórę głowy, latem łagodzi podrażnienia spowodowane słońcem,  a także chroni przed działaniem wolnych rodników. 

hydrolat oczarowy fitomed

Jak stosować hydrolat oczarowy? 

Hydrolat oczarowy jest odpowiedni do skóry wrażliwej, a także tłustej i mieszanej. Co ważne, by nie nabawić się podrażnień na twarzy, nie używamy go bezpośrednio na skórę. Produkt należy rozcieńczyć z wodą w stosunku 1:1. Doskonale sprawdzi się także jako dodatek do kosmetyków, których używacie na co dzień. Można go łączyć z tonikami, żelami, kremami i maseczkami. 

hydrolat oczarowy

Jak hydrolat oczarowy sprawdził się u mnie?

Używałam hydrolatu oczarowego z Fitomed. Przy pierwszych użyciach popełniałam błąd, stosując go bez wcześniejszego rozcieńczenia. Nie trudno zgadnąć, jak zareagowała na to moja dosyć wrażliwa cera… Pojawiały się na niej piekące zaczerwienienia i nie do końca wiedziałam dlaczego. Dopiero później doczytałam, co i jak z tym używaniem! Po rozcieńczeniu był już okej. Spełniał swoje zadanie, czyli deliaktnie zwężał pory i minimalizował “świecenie się” skóry, które występuje u mnie po większości kometyków (głównie toników i płynów micelarnych).

Czy był efekt wow po jego użyciu? Nie. 
Czy kupiłabym ponownie? Tak. hydrolatom zawsze mówię tak. Zdecydwanie wygrywają z tonikami. 


Dajcie znać, jakie są Wasze ulubione hydrolaty.

CZEKAM NA WAS NA: 

INSTAGRAMIE | FACEBOOKU