Kawa latte – prosty przepis

Idealne popołudnie zwykle tworzą trzy elementy – książka, koc i coś ciepłego do popijania tej radości. Może kawa latte?Gdyby się zastanowić, można jeszcze dorzucić poczucie, że nic się nie musi, szczególnie następnego dnia być o szóstej na nogach, ale i bez tego, niemal każdego dnia można wygospodarować trochę czasu dla siebie. Nie namawiam już na całe popołudnie, znajdź chociaż godzinkę. Jak wykorzystasz ten czas?

Tym moim momentom najczęściej towarzyszy kawa z pianką. Sama robię ją zwykle po macoszemu, nie mam też ekspresu, który wyczarowałby ją dla mnie bez sprawdzania moich umiejętności. Zawiódłby się zresztą, bo nie mam umiejętności nawet średniej klasy baristy.

Kawa latte – muszę to nagrać!

Jednak z pomocą przyszedł współautor bloga, zwany dalej (i nie od dziś) Wolontariuszem, który to zaoferował, że przyrządzi mi latte, żeby blogi milej się czytało. Trochę mu nie dowierzałam, zajęłam się czytaniem noworocznych wpisów innych. Po czterdziestu minutach wrócił. I to z piękną kawą! Następnego dnia wzięłam kamerę i zarządziłam, że nagram te jego kuchenne poczynania.

Gotowi na najlepszą (i najprostszą) kawę latte w mieście? Łapki w górę dla Wolontariusza!

Kawa latte męską ręką

Prawdziwa włoska kawa latte powstaje z połączenia mocnego espresso i tłustego mleka. O wyjątkowości jej smaku stanowią świeżo zmielone ziarna. Ważny jest sposób ich palenia, pochodzenie, odmiana, warunki uprawy. Wbrew pozorom, przygotowanie idealne, trzywarstwowej latte jest prawdziwą sztuką. Wymaga odpowiedniego doboru składników oraz cierpliwości w “tworzeniu”. Dla prawdziwych smakoszy jest coś jeszcze! Na rynku mamy całą gamę przeróżnych dodatków do kaw! Od posypek (słodkich lub słonych) po wiele smaków syropów. Kokosowy, orzechowy, toffi, czekolada belgijska, a może jakiś bardziej egzotyczny – marakuja, mango, ananas? Jaki smak odważyłbyście dodać do swojej kawy? Jaki lubisz najbardziej?


Pssst… Powiedz, że odrobinę lepiej wyszedł nam ten filmik niż poprzednie. Staraliśmy się, serio, serio. Jesteśmy otwarci na robienie kolejnych filmików. Jaki przepis w naszym wykonaniu chętnie byś zobaczył?

Życzymy udanych prób kawowych! 🙂