Rajstopy Gabriella – dopełnienie świątecznego stroju

Wyjątkowo ciepłe te święta. Można wyjść bez zapisania kurtki, w sukience, “podartych” rajtuzach i nie wrócić w postaci sopelka lodu. Jednak Boże Narodzenie bez śniegu też ma swoje zalety.

Chciałabym ci dzisiaj opowiedzieć trochę o łódzkiej marce Gabriella, która przykuła moją uwagę nietuzinkową linią rajtuz lokalnych. Ale od począku. Gabriella istnieje na rynku od roku 1996, powstawała w mieście o włókienniczej tożsamości, powstawała z pasją tworzenia. Potrzebowała zaledwie kilku lat, by stać się jednym z najważniejszych i największych producentów tego typu rzeczy w Polsce.

Rajstopy Gabriella = lata prakatyki, ciągły rozwój, inwestycje w najnowsze technologie, chęć niesienia nam, kobietom, tego, co dla nas najlepsze i co wpisuje się w różne gusta. W tym przypadku jakość to nie tylko puste słowa, stoją za nią liczne nagrody i uśmiechy zadowolonych klientek na całym świecie.

Rajstopy Gabriella – model idealny na święta

Czarne rajstopy Gabriella okazały się strzałem w dziesiątkę jako uzupełnienie prostej stylizacji na świąteczny dzień. Nie jestem fanką ozdobnych sukienek, zwykle decyduję się na jednokolorowe, o niewymyślnych krojach, dlatego dla urozmaicenia mogę bez ograniczeń dobierać wzory rajtuz. Tym razem zdecydowałam się na model Axel – dodaje charakteru każdemu strojowi. Oprócz zestawienia bardziej eleganckiego, widzę je z krótkimi spodenkami albo jako dodatek do spodni z dużymi dziurami.

Masz swój ulubiony wzór? 🙂