Wyprawka do szkoły lub na studia — moje propozycje

wyprawka do szkoły

Połowa sierpnia to za­wsze był mój naj­uko­chańszy czas. Mo­głam do woli wy­bierać i ku­pować ze­szyty, dłu­go­pisy, kredki, ma­zaki, stru­gaczki, kar­teczki, książki, lek­tury, okładki… Układać je w szafce nad biur­kiem i ocze­kiwać planu lekcji na pierwszy dzień w szkole, dzięki któ­remu mo­głam spa­kować od­po­wiednie rzeczy do ple­caka (albo torby, w końcu jak każda dziew­czyna bardzo chciałam nosić torbę).

Czytaj dalej

Oto książka “Idealna”

idealna magda stachula

Nie wiem jak ty, ale ja uwiel­biam książki, które wcią­gają mnie bez reszty w swój świat. Zu­pełnie tak, jakby po prze­czy­taniu kilku pierw­szych stron wy­nu­rzała się z nich nie­wi­dzialna ręka, która oplata mnie całą i wciąga do środka.

Czytaj dalej

Dlaczego rozmowa jest lepsza niż serial?

dlaczego rozmowa jest lepsza niż serial 3

Środa, 21:30. Pa­pież Fran­ci­szek uciekł już z okna po spo­tkaniu z mło­dymi, młodzi tłumnie opusz­czali strefę przy Fran­cisz­kań­skiej 3, a dzien­ni­karze wreszcie mieli co ko­men­tować, bo wcze­śniej, w ocze­ki­waniu, opo­wia­dali tylko o tym, jak długo wszyscy cze­kają i jak bardzo są podekscytowani.

Czytaj dalej

Hashtagi na każdą okazję

hashtagi

W przed­ostatnim wpisie wspo­mniałam o ha­sh­ta­go­waniu, a do­kładnie o tym, że mam za­pi­sane w ze­szycie przy­kła­dowe ha­sh­tagi, któ­rych zwykle używam przy okre­ślo­nych ty­pach zdjęć.

Czytaj dalej

Książka do przeczytania w dwa wieczory — Jojo Moyes, “Zanim się pojawiłeś”

641969.1

Co by tu prze­czytać w wa­kacje… Po­dej­rzewam, że taka myśl to­wa­rzyszy więk­szości uczniów i stu­dentów, którzy książki lubią, ale zmę­czeni po całym roku nauki (albo po­pra­wianiu ocen na ko­niec i sesji) i nie chcą, żeby ich wa­ka­cyjne czy­tadła były za­wiłe i szka­tuł­kowo skom­po­no­wane jak Rę­kopis zna­le­ziony w Sa­ra­gossie i cią­żyły na ra­mieniu jak cała try­logia Sien­kie­wicza.

Czytaj dalej

Edytowanie zdjęć na Instagram — jasne, przygaszone kolory

przed po

Kiedy zro­zu­miałam, że In­sta­gram jest czymś więcej niż fo­to­pa­mięt­ni­kiem, za­częłam eks­pe­ry­men­tować z edy­to­wa­niem zdjęć. Nie po­tra­fiłam się zde­cy­dować jaki klimat naj­bar­dziej mi od­po­wiada i który bę­dzie w miarę łatwo osią­gnąć, bo jak wia­domo, nie za­wsze ma się dużo czasu, żeby przy­go­tować zdjęcie do pu­bli­kacji.

Czytaj dalej