przed po

Kiedy zro­zu­miałam, że In­sta­gram jest czymś więcej niż fo­to­pa­mięt­ni­kiem, za­częłam eks­pe­ry­men­tować z edy­to­wa­niem zdjęć. Nie po­tra­fiłam się zde­cy­dować jaki klimat naj­bar­dziej mi od­po­wiada i który bę­dzie w miarę łatwo osią­gnąć, bo jak wia­domo, nie za­wsze ma się dużo czasu, żeby przy­go­tować zdjęcie do pu­bli­kacji.

Czytaj dalej

5 klimatycznych (i polskich) profili na Instagramie

5 klimatycznych (i polskich) profili na Instagramie

O tym, że uwiel­biam In­sta­gram nie będę się teraz roz­wo­dzić, bo wiecie i prze­cież pi­sałam o tym cał­kiem nie­dawno. Dzi­siaj chcia­łabym po­dzielić się z wami pię­cioma pro­fi­lami na tym por­talu, które uwiel­biam, bo… są dla mnie piękne i przede wszystkim roz­ta­czają nie­zwykły klimat, który zwykłe zdjęcie czyni ma­gicznym.

Czytaj dalej

Kiedy nie mam czasu

kiedy nie mam czasu

Kiedy nie mam czasu, czytam dwa razy więcej niż zwykle. Oglądam od­cinek se­rialu wie­czorem. Czasem nawet film. Jem wtedy po­rządny obiad, mam czas na pa­rzenie czer­wonej her­baty zgodnie z in­strukcją i na­pi­sanie postu.

Czytaj dalej

Share Week 2016

share week 2016

W tym roku po raz pierwszy biorę udział w Share Weeku, a jest to już piąta edycja. Do­my­ślam się, że wszyscy wiemy o co chodzi — au­torzy po­le­cają au­torów, ale nie tylko u siebie w po­ście, bo rów­nież w for­mu­larzu na blogu au­tora akcji, An­drzeja Tu­chol­skiego.

Czytaj dalej

Jak to jest być estetką?

ala

Cięte kwiaty w wa­zonie, kawa z pianką w naj­ład­niej­szej fi­li­żance, owsianka, która za­miast szarej papki przy­po­mina małe dzieło sztuki — to przy­kłady na dro­biazgi co­dzienne, które po­ka­zują, że da się żyć milej.

Czytaj dalej